Apel pamięci i modlitwa w 80. rocznicę sowieckiej agresji na Polskę Wtorek, 17 września 2019 roku

17 września 2019 r. przy Pomniku Poległym i Pomordowanym na Wschodzie w Warszawie odbyły się uroczystości związane z 80. rocznicą agresji sowieckiej na Polskę.

List od prezydenta Andrzeja Dudy do uczestników odczytał minister w jego kancelarii Wojciech Kolarski. Prezydent zwracał uwagę, że bolszewicy dobrze pamiętali klęskę w 1920 r., gdy zostali wyparci przez wojska polskie. „Pokonani przez Wojsko Polskie w roku 1920 i odrzuceni daleko na wschód, nigdy nie zapomnieli o ówczesnej klęsce. Po 19 latach przyszedł dla nich czas zemsty na Polsce i Polakach. Dwa zbrodnicze totalitarne imperia – Rosja sowiecka i hitlerowska III Rzesza – sprzysięgły się, aby zniszczyć nasze suwerenne państwo i odebrać naszemu narodowi wolność ” – napisał prezydent Andrzej Duda. Prezydent podkreślił, że obydwu sąsiadów Polski „różniły barwy i ideologie, ale cele i metody miały podobne”. „Eksterminacja elit, zaprzęgnięcie mas do niewolniczej pracy, odebranie patriotycznej dumy i godności ludzkiej, sprowadzenie do roli bezwolnych poddanych za pomocą terroru i propagandy. Taki los czekał nas, Polaków, pod obiema okupacjami”.

Głos zabrała wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. – To bardzo smutna data. Data, którą wszyscy pamiętamy – 1 września, 17 września i początek bardzo długiego, złego czasu, który musieli przeżyć Polacy. Musieli przeżyć, musieli bronić swoich wartości, swoich rodzin. I ten pomnik tutaj w Warszawie, to symbol tej bardzo bolesnej drogi – powiedziała.

List do uczestników uroczystości skierował też premier Mateusz Morawiecki. Odczytał go Marek Suski, szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów. „Mija 80 lat od dnia, gdy w cieniu agresji hitlerowskich Niemiec Armia Czerwona uderzyła na wschodnią granicę naszej Ojczyzny. Polska stała się ofiarą dwóch zbrodniczych totalitaryzmów. W konsekwencji paktu Ribbentrop-Mołotow połowa naszego terytorium została włączona w granice Związku Sowieckiego. Rozpoczął się tragiczny rozdział w historii Polski i tej części Europy” – napisał premier.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski powiedział, że zdrada z 17 września 1939 r. „miała kolor sowieckich mundurów”. – Związek Radziecki napadając na Polskę, nie tylko złamał pakt o nieagresji, ale również inne liczne zobowiązania międzynarodowe. Dziś wiemy, jak głębokie korzenie miała ta zdrada. 17 września polska armia nadal stawiała opór armii niemieckiej, dalej walczyła – powiedział.

Prezes Fundacji Poległym i Pomordowanym na Wschodzie oraz współtwórca Pomnika, generał dywizji w stanie spoczynku Leon Komornicki wspomniał o zamordowanej przez Sowietów w Zbrodni Katyńskiej polskiej elicie. – Oddajemy hołd Polakom, którzy w wyniku tej agresji zostali bestialsko zamordowani w różnych okolicznościach od 1937 r., kiedy NKWD rozpoczęło tzw. operację polską skierowaną przeciwko Polakom zamieszkującym terytorium Rosji Sowieckiej. Wymordowano wtedy 120 tys. Polaków, 100 tys. wywieziono do łagrów i na Sybir – powiedział.

W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz, kombatanci i rodziny katyńskie. Odmówiono międzyreligijną modlitwę za zmarłych z udziałem m.in. bp. Piotra Jareckiego, biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej oraz imama Mirzogoliba Radzhabalieva, pełniącego posługę w Muzułmańskiej Gminie Wyznaniowej MZR w Białymstoku, który reprezentował muftiego RP Tomasza Miśkiewicza. Następnie odczytano apel pamięci, a delegacje złożyły wieńce przy pomniku.

(Red.)

(Fot. K. Stępkowski)