Miełlud Dzień Narodzin Proroka (Pokój z Nim) 23 kwietnia 2005

SPRAWOZDANIE

W dniu 23 kwietnia 2005 r. o godz. 18.00 w Wojewódzkim Ośrodku Animacji Kultury (SPODKI) przy ul. Św. Rocha 14 odbyło się spotkanie z okazji dnia narodzin Proroka Muhammada (Pokój z Nim) Miełlud.

W spotkaniu wzięli udział Mufti Tomasz Miśkiewicz, Przewodnicząca Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej w Białymstoku Pani Halina Szahidewicz, Przewodnicząca Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej w Bohonikach Pani Mirosława Korycka, Przewodnicząca Stowarzyszenia Młodzieży Muzułmańskiej „Dernek” Pani Izabela Muchla, Pani Dżaneta Bogdanowicz członek Najwyższego Kolegium Muzułmańskiego Związku Religijnego oraz członkowie należący do Gmin w Białymstoku, Bohonikach i w Warszawie.

Spotkanie rozpoczął Mufti Tomasz Miśkiewicz wygłaszając przemówienie nawiązujące do życia Proroka. Przedstawienie rozpoczęło się scenką pustelnika z karawaną, a następnie Rafał Szczęsnowicz przedstawił dzieciństwo i młodość Proroka Muhammada (pokój z Nim) , początki Islamu w Mekce oraz hidżrę. Artur Mucharski odczytał „Kazanie pożegnalne” Proroka Muhammada (pokój z nim). Dzieci przedstawiły także dwa hadisy oraz zaśpiewały piosenkę Talaa albadru alajna – piosenkę, którą śpiewali mieszkańcy Medyny na powitanie Proroka Muhammada (pokój z nim). Po przerwie, w której uczestnicy mogli wypić herbatę, kawę oraz zakosztować ciasta a także porozmawiać ze znajomymi rozpoczęła się licytacja prac wykonanych przez dzieci. Cały dochód uzyskany ze sprzedaży rysunków zostanie przekazany na zorganizowanie wycieczki dla dzieci uczęszczających na religię. Licytację poprowadził pan Artur Konopacki Spotkanie uświetnił występ zespołu Buńczuk.

Szczególne podziękowanie należy się Przewodniczącej Stowarzyszenia Młodzieży Muzułmańskiej „Dernek” Pani Izabeli Muchla, Przewodniczącemu Muzułmańskiego Związku Religijnego Muftiemu Tomaszowi Miśkiewiczowi, Przewodniczącej Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej w Białymstoku Pani Halinie Szahidewicz za przygotowanie i prowadzenie występu zespołu Buńczuk, nauczycielom religii Pani Tamarze Sulkiewicz, Pani Dagmarze Sulkiewicz, Panu Romanowi Półtorzyckiemu oraz Panu Adamowi Półtorzyckiemu a w szczególności dzieciom, które wzięły udział w przedstawieniu oraz przybyłym gościom.

Życie Proroka (Pokój z Nim)

Dzieciństwo i Młodość

W 571 roku w Mekce w Arabii Saudyjskiej przyszedł na świat chłopiec o imieniu Muhammed. Chłopca wychowywała matka zastępcza, Halima, która była biedną kobietą, w jej domu panował głód. Od czasu gdy przyjęła niemowlę pod swój dach sytuacja uległa zmianie. Ziemia pozieleniała, drzewka daktylowe, które były głównym źródłem pokarmu, wydały dużo owoców. Nawet owce i stara wielbłądzica zaczęły dawać dużo mleka. Halima i jej mąż wiedzieli, że to dlatego, że mieli u siebie nowe dziecko, Muhammada (SAAŁ), którego po­kochali jak własnego syna.

Podczas pobytu u Halimy chłopiec bawił się z dziećmi, wypasał owce, niekiedy Halima znajdowała go siedzącego samotnie. Pewnego razu dwa anioły przybyły do Muhammada (SA­AŁ) i przemyły jego serce śniegiem. W ten sposób Allah uczynił jego serce czystym, zamierzał, bowiem uczynić Muhammada (SAAŁ) największym z urodzonych dotychczas ludzi.

Chłopiec wrócił pod opiekę matki gdy miał 3 lata, był zdrowym silnym chłopcem. Gdy miał 6 lat spotkało go wielkie nieszczęście, zmarła jego matka. Ojciec nie żył, zmarł jeszcze przed jego narodzeniem. Zaopiekował się nim jego dzia­dek, Abd al-Muttalib, który kochał go szczerze i trzymał go przy sobie przez cały czas. Abd al-Muttalib miał w zwyczaju siadać na pledzie w pobliżu Ka’by. Zawsze otoczony był ludźmi, którzy przychodzili z nim porozmawiać. Jednak nikomu z wyjątkiem jego wnuka Muhammada (SAAŁ) nie wolno było siadać razem ze starszymi. Jest to dowodem na to, jak silna była więź łącząca Abd al-Muttaliba ze swym wnukiem.

Dwa lata później Abd al.-Muttalib zmarł a chłopcem zaopiekował się wuj Abu Talib.

Muhammed jako młody człowiek często chodził do groty zwanej Hira. Gdy osiągnął wiek 25 lat słynął już ze swojej uczciwości. Był przez wszystkich szanowany, nawet przez naczelników Mek­ki. Czystość jego natury rosła z roku na rok. Wydawało się, że posiada wie­dzę wewnętrzną, której nie posiadali inni ludzie. Wierzył w jednego Boga, Stworzyciela Świata i wysławiał Go całym swym sercem i całą duszą. Mu­hammad (SAAŁ) był najlepszym z ludzi, najbardziej łagodną, prawdomów­ną i godną zaufania osobą w Mekce. Był znany miedzy ludźmi jako „godny zaufania” (al-Amin), a wszystko dzięki dobrym cechom, w jakie wyposażył go Allah. Spędził wiele godzin myśląc o Allahu w jaskini Hiraa niedaleko Mekki.

Wśród Kurejszytów mieszkała szanowana i zamożna kobieta o imieniu Chadidża. Była czterdziestoletnią wdową i oprócz tego, że była bardzo bogata i poważana, była również bardzo piękna. Słyszała o dobrej reputacji Muhammeda więc poprosiła go by wraz z jej karawaną pojechał do Syrii. Okazało się że Muhammed jest bardzo dobrym handlarzem i osiągał najwyższe zyski.

Muhammed ożenił się ze starszą od siebie Chadiżą. Ich małżeństwo było szczęśliwe, mieli sześcioro dzieci, 2 chłopców i 4 córki. Niestety syn Kasim zmarł przed drugimi urodzinami a ich ostatnie dziecko, również chłopiec zmarł zaraz po urodzeniu. Córki miały na imię Zajnab, Rukaja, Umm Kulsum i Fatima.

Muhammed jako dorosły człowiek często przebywał w grocie Hira. Pewnego dnia odwiedził go Archanioł Gabriel i kazał mu czytać.

Początki Islamu w Mekce i Hidżra

Był to początek Objawienia. Muhammed otrzymał od Boga posłanie mówiące, że od tego czasu będzie prorokiem. Miało to miejsce 610 roku, gdy Muhammed miał 40 lat. Od tego dnia Archanioł Gabriel przychodził często do Proroka (SAAŁ) a wersety (ajat), których go uczył, zostały później zapisane i są nam znane jako Święty Koran. Chadidża jako pierwsza uwierzyła Prorokowi (SAAŁ) i zaakceptowała jako prawdziwe to, co przyniósł od Allaha. Dzięki niej Allah sprawił, że wszystko stało się dla Proroka (SAAŁ) łatwiejsze. Chadidża wspierała go, pomagała głosić przesłanie i przeciwstawiała się ludziom, którzy byli prze­ciwko niemu.

I tak Chadidża była pierwszą kobie­tą, która poznała Islam, nauki Proroka (SAAŁ) wywiedzione od Allaha, a Ali był pierwszym młodym mężczyzną. Wkrótce potem dołączył do nich Zayd ibn Harithah, niewolnik wyzwolony i przygarnięty przez Proroka (SAAŁ).

Liczba wyznawców Allaha zaczęła rosnąć. Czasem opuszczali Mekkę i w górach słuchali, jak recytuje Koran. Wszystko to jednak czy­niono w sekrecie i w tamtych czasach niewielu ludzi słyszało o Islamie.

Przez następne 23 lata Muhammed wzywał ludzi do wiary w Jedynego Boga i rezygnacji z czczenia bożków i figurek. Wielu ludzi nie chciało zaakceptować przesłania Bożego. Ponieważ większość ludzi ignorowała jego słowa, Prorok (SAAŁ) spotykał się w sekrecie ze swymi przyjaciółmi w domu nie opodal wzgórza Safa. Tam modlili się, a on nauczał ich Islamu.

Aby pozbyć się Proroka (SAAŁ) i jego zwolenników, wrogowie za­częli prześladować biednych i słabych muzułmanów, którzy nie mieli wpły­wowych przyjaciół. Wielu cierpiało, ale znosili to cierpliwie wiedząc, że to, co robią, jest słuszne i nagroda w przyszłym życiu będzie większa niż jakiekolwiek szczęście, którego mogą zaznać tu, na ziemi.

Mężczyźni spotykali się aby uknuć plan zabicia Muhammeda. Pewnej nocy młodzi ludzie zgromadzili się na zewnątrz domu Proroka, czekając aż wyjdzie. Jednak na ten krótki moment Allah odebrał wzrok wojowni­kom, tak że nie mogli ujrzeć Proroka (SAAŁ), który właśnie opuszczał swój dom. Muhammed udał się do domu Abu Bakra by oznajmić mu, że nadszedł czas opuszczenia Mekki.

Kiedy Kurajszyci odkryli, że Prorok (SAAŁ) i jego towarzysze odjecha­li, wyruszyli w pościg udając się w różnych kierunkach. Trzy dni później do­tarli do jaskini, gdzie ukrywał się Prorok (SAAŁ) i Abu Bakr, ale wydarzyła się rzecz dziwna i wspaniała. Pająk pokrył swą siecią wejście do jaskini, a go­łąb ze swą towarzyszką znaleźli sobie w pobliżu schronienie. Gdy ludzie z Mekki stali u wejścia do jaskini, od uciekinierów oddzielała ich tylko sieć pająka. Po kilku chwilach poszukujący zdecydowali, że nikt ostatnio nie wcho­dził do jaskini, gdyż inaczej pajęczyna byłaby naruszona, a gołąb nie wybrałby sobie tu schronienia, tak więc oddalili się i nie weszli do groty.

Wyjazd Proroka z Mekki nazywa się Hidżra, czyli migracja. Był to pierwszy krok ku rozszerzeniu się Islamu na cały świat na pamiątkę tego wydarzenia muzułmanie rozpoczynają swój kalendarz od roku Hidżry.

Życie w Medynie

Po przybyciu do Medyny zbudowano meczet oraz dom, w którym mógł mieszkać Muhammed. Aby zbliżyć do siebie muzułmanów przybyłych z Mekki i mieszkańców Medyny poprosił aby każdy mieszkaniec Medyny wziął sobie za brata człowieka z Mekki, dzieląc się z nim wszystkim i traktując go jak członka swojej rodziny. Był to początek islamskiego braterstwa.

Pielgrzymka Pożegnalna

Gdy nadszedł czas corocznej pielgrzymki, ogłoszono, że Prorok (SAAŁ) pójdzie do Mekki. Muzułmanie przybyli do Medyny z całej Ara­bii, by przyłączyć się do niego na wyprawę do Ka’by. Prorok (SAAŁ) i jego towarzysze byli bardzo wzruszeni widząc ogrom­ną liczbę muzułmanów towarzyszących im do Mekki. Po dziesięciu dniach, o zachodzie słońca, pielgrzymi przeszli tą samą drogą, jaką wkroczyli w dniu zajęcia Mekki. Gdy dotarli do Ka’by, Prorok (SAAŁ) pomodlił się i potem razem ze wszystkimi muzułmanami obszedł ją siedem razy, głośno śpiewając modlitwę. Następnie tak jak Abraham poszli na Górę Miłosierdzia w Arafah, drogę tę Prorok (SAAŁ) pokonał jadąc na wielbłądzie.

Ze wzgórza poprowadził modlitwę i przemówił do nich, jako że stali na równinie poniżej. To, co powiedział wtedy Prorok (SAAŁ), jest znane jako „Kazanie Pożegnalne”, gdyż było to ostatnie przemówienie Proroka (SAAŁ) przed śmiercią.

Po spędzeniu „Dnia Arafah” na modlitwie i kontemplacjach, muzuł­manie dopełnili pielgrzymki i powrócili do Mekki z modlitwą na ustach. Pierwszą noc drogi powrotnej spędzili w Muzdalifah. Tu zebrali ka­myki, które wzięli ze sobą następnego dnia do Miny. W Mina stanęli przed po­tężną skałą i obrzucili ją kamieniami na pamiątkę spotkania Abrahama z Szatanem w tym właśnie miejscu.

Następnie pielgrzymi złożyli w ofierze owce i wielbłądy a mięso rozdali miedzy biednymi. Muzułmanie dopełnili pielgrzymki okrążając po­nownie Ka’bę siedem razy. Potem obcięli włosy i paznokcie i zmienili swe ubrania, by pokazać, że wrócili do codziennego życia. Przed powrotem do Medyny spędzili trzy noce w dolinie Mina, gdzie przygotowali się ostatecz­nie do drogi powrotnej.

Prorok odwiedził jeszcze jedno miejsce, grób swojej zmarłej żony Chadidży Prorok (SAAŁ) wiedział, że po raz ostatni widzi ten grób i Mekkę, gdyż podczas pielgrzymki otrzy­mał rozdział Koranu zatytułowany „Pomoc”, skąd dowiedział się, że jego śmierć jest blisko.

Słowa Pielgrzymki Pożegnalnej

O ludzie, słuchajcie mnie uważnie. Nie wiem, czy będę z wami tutaj w przyszłym roku. Dlatego słuchajcie uważnie tego, co chcę wam powiedzieć i przekażcie moje słowa tym, którzy nie mogą tutaj dzisiaj być.

O ludzie, tak jak uważacie miesiąc Hadżu, ten dzień i to miasto (Mekkę) jako święte, tak samo uważajcie życie i własność każdego muzułmanina jako świętość. Oddawajcie dobra wam powierzone ich prawowitym właścicielom. Nie krzywdźcie nikogo, a nikt was nie skrzywdzi. Pamiętajcie, że z pewnością spotkacie swojego pana, który zna wszystkie wasze uczynki.

Allah zabronił wam lichwy, dlatego lichwa powinna być zniesiona. Natomiast wszelki majątek zgromadzony należy wyłącznie do swojego właściciela.

Uważajcie na szatana, chrońcie waszą religię. On stracił wszelką nadzieję na zwodzenie was w dużych sprawach, dlatego miejcie się na baczności by nie zwiódł was w drobnostkach.

O ludzie, to prawda, że macie szczególne prawa względem swoich żon, ale one również mają odnośnie was. Pamiętajcie, że poślubiliście je za pozwoleniem Allaha i w Jego zaufaniu. Należy im się, abyście o nie dbali w dobroci. Dobrze traktujcie swoje żony, ponieważ one są waszymi partnerami i prawdziwym oparciem.

Jest waszym prawem wymagać by nie przyjaźniły się z tymi których nie uważacie za przyjaciół i bogobojnych.

O ludzie, słuchajcie mnie uważnie, czcijcie Allaha, odmawiajcie pięć modlitw dziennie, pośćcie podczas Ramadanu, dawajcie Zakat, i odbywajcie Pielgrzymkę- Hadż jeśli tylko jesteście w stanie.

Cała ludzkość pochodzi od Adama (a.s.) i Ewy. Żaden arab nie przewyższa nie- Araba i żaden nie- Arab nie przewyższa araba. Biały nie jest lepszy od czarnego, ani czarny nie jest lepszy od białego, tylko i wyłącznie w pobożności i dobrych uczynkach.

Wiedzcie, że każdy Muzułmanin jest bratem innego muzułmanina, wszyscy tworzą jedną wspólnotę braterską Umma Al.- islamija. Nic nie powinno zostać przyznane muzułmaninowi z tego, co należy do jego brata bez jego zgody i przyzwolenia.

Pamiętajcie, nie bądźcie względem siebie nie sprawiedliwi.

Pamiętajcie, że oto pewnego dnia staniecie przed Allahem i odpowiecie za swoje uczynki.

O ludzie, żaden prorok ani wysłannik nie przyjdzie po mnie i żadna nowa religia nie zostanie objawiona.

O ludzie! Zrozumcie dokładnie słowa, które wam przekazuję. Zostawiam po sobie dwie rzeczy Koran i Sunnę. Jeśli będziecie się ich trzymać nigdy nie zbłądzicie.

Wszyscy ci, którzy mnie teraz słuchają powinni przekazywać te słowa innym, a tamci kolejnym, być może ci ostatni zrozumieją me słowa lepiej niż ci, którzy usłyszeli je bezpośrednio ode mnie.

Allah obieram ciebie za świadka, iż przekazałem twoje posłuszeństwo.

Hadis

Kalif Omar Ibn Al – Chattab powiedział: W czasie, gdy siedzieliśmy u Wysłannika Allaha, pewnego dnia przyszedł do nas mężczyzna w bardzo białym ubraniu, z czarnokruczymi włosami, nie widać po nim było śladu podróży. Nikt z nas nie znał go. Siadł naprzeciwko Proroka, podkurczywszy nogi i położywszy ręce na jego udach i powiedział: „O Muhammadzie powiedz mi o islamie”. Wysłannik Allaha powiedział: „Islam to to, że oświadczasz – Nie ma Boga, oprócz Allaha, a Muhammad jest Wysłannikiem Allaha” – wykonujesz modlitwy, dajesz jałmużnę, pościsz w miesiącu ramadan i odbywasz pielgrzymkę do Mekki, jeżeli jest to w twoich możliwościach. Przybysz powiedział: „Mówisz prawdę”. Zdziwiliśmy się, że pytał się Proroka i zgodził się z nim. Nieznajomy powiedział:”Powiedz mi o wierze”. Prorok rzekł: „To, że wierzysz w Allaha, w jego anioły i jego Księgi, i jego Wysłanników i Dzień Ostateczny i to, że wierzysz w przeznaczenie dobre i złe”. Przybysz powiedział: „Mówisz prawdę” i powiedział do Proroka: „Powiedz mi o najwyższym stopniu wiary”. Prorok odrzekł mu: „Żebyś czcił Allaha jakbyś Go widział, a jeśli Go nie widzisz to On ciebie widzi”. Nieznajomy powiedział: „Powiedz mi o godzinie, w której nastąpi koniec świata”. Prorok powiedział mu: „Zapytany o godzinę, w której nastąpi koniec świata nie wie więcej niż pytający”. Przybysz powiedział: „Powiedz mi o jej znakach nadejścia”. Prorok odpowiedział: „Jeśli niewolnica urodzi swoją panią i jeśli zobaczysz bosych i gołych, potrzebujących pasterzy budujących wysokie budowle”. Przybysz odszedł, a po długim czasie Prorok powiedział: „O Omarze czy wiesz, kto pytał?” Odpowiedziałem „Allah i Jego Wysłannik lepiej wiedzą ode mnie”. Prorok powiedział: „To był Gabriel, przyszedł żeby uczyć was waszej religii”.

Piosenka
Talaa albadru alajna

Talaa albadru alajna
Min sanijatul łada
Ładżaba szszukru alajna
Madaa lillahi daa
Ajjuha almabousu fina
Dż’ yta bil amril muta
Dż’ yta szarrafta al Madina
Marchaban ja chajra daa

Galeria:

Slajdy: