Rok temu pożegnaliśmy naszego Imama Poniedziałek, 5 września 2016 roku

To już rok jak pożegnaliśmy naszego Imama, Stefana Mustafę Jasińskiego. Przeżył, chwalić Boga, sto cztery lata, służąc swojej społeczności, służąc Polsce. Był nie tylko imamem, osobą niosącą duchową posługę, będącą ze swymi współwyznawcami w jednych z najważniejszych życiowych momentów: podczas azanienia dzieci, przy ślubach oraz na pogrzebach. W młodości spełnił swój obowiązek wobec polskiej ojczyzny: w armii dosłużył się stopnia plutonowego, brał udział w Kampanii Wrześniowej 1939, był w sowieckiej niewoli. W latach pokoju nadal wypełniał swoją powinności obywatelską: pracował – najlepiej jak umiał, założył rodzinę, udzielał się w tatarsko-muzułmańskiej wspólnocie, szanował ludzi niezależnie od wyznania i pochodzenia.

Był człowiekiem: zawsze spieszył z pomocą potrzebującym, uważając to za swój ludzki i imamowski obowiązek. Wierzył w Boga cicho i mocno, z perspektywy doświadczeń długiego życia rozumiejąc wiele spraw z jakby innego, wyższego pułapu. Takim Go zapamiętaliśmy. Przeżył ponad sto lat: to jedna szósta tatarskiej historii w Rzeczypospolitej. Pokazał nam, jak można łączyć religię z codziennością i tatarskość z polskością. Wraz z Imamem Jasińskim zakończyła się pewna epoka: takich jak On już nie ma. Możemy jednak pamiętać o Nim i naśladować oraz rozwijać to wszystko, co nam pozostawił: spokój, życzliwość, wiarę, obowiązek służenia ludziom.

Niech Bóg Wszechmogący obdarza Go swoim największym Miłosierdziem.

Tomasz Miśkiewicz
Mufti Rzeczypospolitej Polskiej
Przewodniczący
Najwyższego Kolegium Muzułmańskiego
MZR w RP