18 maja 2020 r. Mufti Rzeczypospolitej Polskiej Tomasz Miśkiewicz, przewodniczący Najwyższego Kolegium Muzułmańskiego MZR w RP, uczestniczył w spotkaniu upamiętniającym 76. rocznicę deportacji Tatarów z Krymu.
Tragiczna rocznica została upamiętniona w Bohonikach, a w spotkaniu wzięli udział: Małgorzata Gosiewska, wicemarszałek Sejmu; Andrij Deszczycia, ambasador Ukrainy w Polsce; Nedim Useinow, przedstawiciel Refata Czubarowa, szefa samorządu Tatarów Krymskich; Krzysztof Mucharski, członek Najwyższego Kolegium Muzułmańskiego MZR w RP; Maciej Szczęsnowicz, przewodniczący Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej MZR w Bohonikach; Lilla Świerblewska, przewodnicząca Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej MZR w Białymstoku; Ramil Khyrov, imam sprawujący posługę w MGW w Bohonikach oraz członkowie społeczności tatarskiej, w tym Tatarzy Krymscy mieszkający od 2014 roku w Białymstoku.
Nasze spotkanie, które odbyło się pomimo ograniczeń epidemiologicznych, pokazuje, że temat jest bardzo ważny. To też dowód na olbrzymią przyjaźń i szczerą solidarność z naszej strony. Chcemy oddać hołd narodowi, który 76 lat temu doświadczył ze strony reżimu komunistycznego ogromnej tragedii – powiedziała wicemarszałek Małgorzata Gosiewska.
Mufti Tomasz Miśkiewicz podkreślił, że suwerenność Tatarów Krymskich jest bardzo ważna i że należy pamiętać o tych smutnych wydarzeniach, jakie dotknęły tę społeczność. Podkreślił także, że podobna tragedia wystąpiła znowu po kilkudziesięciu latach i wszyscy Tatarzy powinni się modlić z nadzieją, aby Tatarzy Krymscy kiedyś odzyskali swoje ziemie.
Nedim Useinow, przedstawiciel Refata Czubarowa, wyjaśnił, że deportacja to wciąż krwawiąca rana w sercu jego narodu. W wystąpieniu wskazał, że jego rodzina była deportowana. Nie wszyscy jego krewni przeżyli zesłanie, a bliskim udało się wrócić na Krym w 1989 roku, gdy on sam miał 5 lat.
Imam Khayrov odprawił modlitwę w intencji ofiar deportacji, a następnie goście odwiedzili bohonicki meczet oraz złożyli kwiaty na grobach polskich Tatarów, którzy bronili Ojczyzny podczas wojny polsko-bolszewickiej.
Od 18 do 20 maja 1944 r. po oskarżeniu Tatarów o kolaborację z III Rzeszą, na rozkaz Stalina wysiedlono z Krymu kilkaset tysięcy osób. Według sowieckich statystyk deportacja objęła 183 tysięcy ludzi. Tatarskie źródła podają, że było ich nawet 400 tysięcy. Większość wysiedlonych stanowiły kobiety, dzieci i starcy. Do 1949 roku zmarło około 40 tysięcy osób wywiezionych głównie do Uzbekistanu. 12 listopada 2015 r. Rada Najwyższa Ukrainy uznała deportację za ludobójstwo.
Red.
(Fot. Krzysztof Mucharski; archiwum MGW w Bohonikach)
Polecamy:
https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/komunikat.xsp?documentId=ECF5551135BA7ED9C125856E0033720F
https://belsat.eu/pl/news/gosiewska-o-deportacji-tatarow-to-bylo-ludobojstwo/







